Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekstraklasa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekstraklasa. Pokaż wszystkie posty

10 lut 2012

ŁKS testuje 17 piłkarzy!

ŁKS ostatnio nie jest w najlepszej formie. Klub jest na skraju bankructwa, a pieniądze na jego utrzymanie włodarze próbują wyciągnąć od kibiców. Od godziny ŁKS gra sparing z Legią Warszawą, w której przetestuje aż 17 piłkarzy!

Nie, to nie jest głupi dowcip. Łódzki Klub Sportowy musi zrobić wszystko, żeby utrzymać się w Ekstraklasie, bo w I lidze pieniędzy jest jeszcze mniej.

Jak się okazuje awans z zaplecza Ekstraklasy nie rozwiązał problemów ŁKS-u i dzisiaj jest on w stanie rozkładu. Ten stan potwierdzają tylko poniższe składy:

I połowa: Wyparło - Gieraga, Łabędzki, Klepczarek, Gancarczyk - Sasin, Laizans, Romańczuk, Iwański, Bonin - Mięciel;

II cześć: Szamotulski - Seweryn, Jurkowski, Adamski, Gercaliu - Szczot, Pruchnik, Ciach, Słaby, Goliński - Saganowski;

III cześć: Velimirović - Michalak, Bykowski, Węgrzyn, Kawa - Niankou, Osiński, Kozub, Cisse - Stąporski, Górski

Ostatnio taka sytuacja wydarzyła się... dobra, przyznaję się bez bicia, że nie pamiętam. ŁKS jest w dramatycznej sytuacji. Nie dość, że granie nie wychodzi im w ogóle, to jeszcze pieniędzy brak.

9 lut 2012

Pierwszy Polak w Barcelonie

FC Barcelona, obecnie mimo słabszej formy nadal jest jednym z najlepszych klubów piłkarskich, który zdecydowanie wyróżnia się pod względem stylu gry. Każdy średnio zainteresowany kibic piłkarski zna słynną tiki-takę i taktykę polegającą na nieoddawaniu piłki za żadne skarby.

Obecnie w Polsce chyba brakuje piłkarzy, którzy stylem mogli by pasować do Barcelony. Do głowy przychodzi mi obecnie jedynie Michał Żyro grający w Legii Warszawa, ewentualnie Robert Lewandowski, który mógłby powalczyć z Davidem Villą. Mógłby, nie oznacza, żeby powalczył.

Jednak sens tego artykułu jest całkiem inny. Chciałbym, żebyśmy zwrócili uwagę na naszą młodzież. Kluby w Polsce nigdy chyba nie zrozumieją, że stawianie na młodych to obecnie, oprócz milionowych transferów, podstawa działania średnich klubów europejskich.

Piłkarsko dążymy do Europy od dupy strony. Budujemy nowe stadiony, rozbudowujemy infrastrukturę, jednak nie inwestujemy w jednostki. System skautingu leży i kwiczy zakopany gdzieś w szczerym polu. Idealnym przykładem na to jest osoba Jakuba Świerczoka, który jakimś cudem uszedł uważnym oczom naszych rodzimych klubów i wylądował w Bundeslidze, w której radzi sobie nie najgorzej.

Każdy szanujący się klub otwiera Akademie Piłkarskie. W Niemczech ma je każdy klub w Bundeslidze, ale także kluby w niższych ligach. Nic więc dziwnego, że w ostatnich latach niemieckie kluby mają najzdolniejszą młodzież, na której potrafią oprzeć budowę swoich drużyn. W Polsce wychowanków grających w klubach można policzyć na palcach jednej ręki.

Cóż więc musi się stać, aby Polak wylądował w Barcelonie? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć sobie na to pytanie. Na pewno należy zacząć inwestować w młodych chłopaków. Trzeba dawać im szansę na grę, szansę na normalne warunki życia (internaty klubów w Polsce nie raz są w opłakanym stanie!), szanse na treningi pod okiem fachowców. Jednak najważniejsze, to trzeba takich chłopaków znaleźć!

Niestety stan polskiej piłki nie napawa optymizmem na kolejne lata. System kick and rush w większości drużyn wystarcza na utrzymanie w Ekstraklasie, a do tego systemu nie pasują młodzi, zdolni technicy. Tak więc pierwszy Polak w Barcelonie to tylko melodia w przyszłości. I raczej nie będzie on wychowankiem polskiego klubu.

8 lut 2012

Superpucharu nie będzie...

W Polsce nigdy nic nie może być proste. Jeszcze nie tak dawno czekaliśmy na mecz Wisła - Legia. Dzisiaj możemy powiedzieć głośno: Żadnego meczu o Superpuchar nie będzie.

Nikogo nie obchodzi oburzenie kibiców. Nikogo nie interesuje też to, że ten mecz miał być pierwszym poważnym sprawdzianem Stadionu Narodowego.

Obiekt, który powstał w Warszawie jest bublem. Bublem, który kosztował wiele milionów złotych, a obecnie nie jest przystosowany do rozgrywania meczów. Polska wyprodukowała właśnie mega luksusowe auto, szkoda tylko, że pozbawione kół.

Superpuchar od strony sportowej nie miałby wielkiej rangi. Już dawno stracił on prestiż, a obecna forma Wisły i Legii raczej nie gwarantowałaby wielkiego widowiska na murawie. Tego widowiska spodziewaliśmy się na trybunach, no ale...